23 Lis 2018

2018.11.23 Klauzula sumienia dla diagnostów laboratoryjnych?

Szanowni Państwo,

jak dowiedzieliśmy się dziś z nieukrywanym zdziwieniem, senatorowie z Komisji Praw Człowieka Praworządności i Petycji przypomnieli sobie o istnieniu zawodu diagnosty laboratoryjnego.

Być może przypomnieli sobie o tym w kontekście niedawnych protestów, rozmów z Ministrem Zdrowia lub też kampanii medialnej, prowadzonej ostatnio przez przedstawicieli tego zawodu zarówno za naszym pośrednictwem, jak i w ramach oddolnych inicjatyw… Przypomnieli sobie, ale niestety nie o tym, że czekamy głównie na podwyżki naszych wynagrodzeń, a o tym, że powoływanie się na klauzulę sumienia powinno dotyczyć również diagnostów.

O pomyśle wpisania do nowelizowanej właśnie ustawy o diagnostyce laboratoryjnej słów „Diagnosta laboratoryjny, którego przekonania religijne lub wyznawane zasady moralne nie pozwalają na wykonywanie zlecenia, niezwłocznie powiadamia o tym fakcie na piśmie swojego bezpośredniego przełożonego oraz podmiot medyczny, któremu diagnosta laboratoryjny odmówił wykonania zlecenia” pisali między innymi: Gazeta.pl (klik), Rynek Zdrowia (klik), Rzeczpospolita (klik), Polityka (klik), oko.press (klik), onet.pl (klik) czy innpoland.pl (klik).

Temat poruszył także środowisko diagnostów laboratoryjnych, którzy w obliczu sytuacji, w jakiej znajdują się przedstawiciele tego zawodu, uznali go za temat zastępczy, a ankieta przeprowadzona na portalu społecznościowym przez nasz Związek Zawodowy już po 2 dniach trwania ujawniła, że senatorowie chcą uszczęśliwić przedstawicieli zawodu diagnosty na siłę – ponad 90% z 1300 osób, które oddały głos, opowiedziało się za tym, że tego typu regulacja prawna nie jest potrzebna.

Podobne wyniki uzyskano także w sondzie przeprowadzonej wśród słuchaczy radiowej Trójki podczas audycji, w której podjęto temat klauzuli sumienia dla diagnostów (klik) (86% osób przeciw, 14% za). Cieszy nas zainteresowanie losami zawodu diagnosty, smuci jednak fakt, że do zabrania głosu w studio nie zaproszono żadnego z jego przedstawicieli.

W imieniu Zarządu KZZPMLD sprawę skomentowała dla Polityki Zdrowotnej Matylda Kłudkowska „KZZPMLD: lepiej, żeby senatorowie zajęli się naszymi zarobkami, a nie sumieniami” (klik)

 

 

 

[do góry]